niedziela, 14 września 2008

Placek ze sliwkami



Dostalam kilka dni temu dosc spory zapas sliwek, jednak nie na tyle duzy aby zrobic kafiture. Pomyslalam wiec, ze z pewnoscia bedzie nam smakowalo takie proste ciasto ze sliweczkami. Odkrylam tez przy okazji, ze w Norwegii jednak mozna znalesc wegierki. Od czasu jak tu mieszkam (ladnych pare lat) jeszcze ich nie spotkalam, ale oto kilka dni temu one same mnie znalazly! Wykozystalam tutaj przepis znaleziony na blogu adrijah.
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 0,5 szkl. oleju
  • 1,5 szkl. mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pokrojone na paszeczki sliwki
  • aromat
Jajka zmiksować z cukrem. Dodać olej i dalej miksować. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, aromat i jeszcze raz dokładnie zmiksować. Formę wysmarować tłuszczem lub wyłożyć papierem do pieczenia ja ja jeszcze posypalam kasza manna. Przelać ciasto do formy, ułożyć na nim kawałki owoców i piec aż wierzch się lekko zrumieni - okolo 40 min w temp. 175 stopni C.

1 komentarz:

majana pisze...

Chyba zrobiłyśmy to samo ciasto :) Pozdrawiam! :))

Moje ulubione