Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 stycznia 2009

Sernikobrownies po mojemu.

Proponuje dzis Sernikobrownies, na ktory przepis podstawowy znalazlam u Dorotus. Moj brownies jest jednak troszke inny z tego wzgledu iz mialam zbyt malo serka Philadelfia i do tego jeszcze nie chcialo mi sie odkopywac malin z zamrazarki (chyba po prostu za nimi nie przepadam). A to co z tego wyszlo, jest cudnie czekoladowe i zaskakujaco lekkie z delikatnym posmakiem sera. Po prostu pychota!
Skladniki:
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masla lub margaryny
  • 400 g cukru pudru
  • 5 jajek
  • 110 g maki pszennej
  • 200 g serka Philadelfia
  • 1 lyzeczka cukru waniliowego
Czekolade rozpuscic z maslem mieszajac aby sie dobrze polaczyly. Odstawic do ostygniecia. Jajka zmiksowac z cukrem pudrem na puszysta mase a nastepnie dodac make z cukrem waniliowym serek oraz ostudzona czekolade z margaryna.
Piec w blaszce wylozonej papierem w temp. 175 stopni C okolo 50 minut.

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Tiramisu

Co tu duzo mowic - mialam ochote na cos pysznego, ale niezbyt ciezkiego. Przy okazji jak juz w sklepie natknelam sie przypadkiem na serek mascarpone to po prostu nie moglam sie oprzec... Tego deserka nie trzeba chyba nikomu reklamowac - dla mnie to po prostu "niebo w gebie"
Skladniki:
  • 6 jajek
  • 400 g mascarpone
  • biszkopty (u mnie bylo zdecydowanie za malo)
  • 1 szklanka mocnej kawy
  • 100 ml amaretto
  • 6 lyzek cukru pudru
  • 1 lyzeczka cukru waniliowego
  • kakao do posypania
Zoltka utrzec z cukrem pudrem oraz cukrem waniliowym na puszysta mase. Dodac serek mascarpone i ucierac dalej na jednolita puszysta mase. Bialka ubic oddzielnie na sztywna piane i dodac ostroznie do masy. Wymieszac delikatnie lyzka. Kawe wymieszac z alkoholem i moczyc w niej biszkopty, ale doslownie moment aby sie nie rozpadly. Forme wylozyc biszkoptami a nastepnie wylozyc na nie ciasto. Ja zrobilam to tylko jeden raz ale lepszy efekt uzyskacie po przelozeniu co najmniej 2 razy na przemian. Na koniec ciasto odstawic do lodowki na min. 4 godziny a najlepiej na cala noc. Przed podaniem posypac kakao. Smacznego!

czwartek, 15 stycznia 2009

Lefser

To juz nasza ostatnia propozycja w wyprawie widelcem po europie - do Norwegii, choc norweskich przepisow bedzie z pewnoscia wiecej, bo tutaj przeciez mieszkamy...
Proponuje tradycyjne "danie" Bozonarodzeniowe, ktore nazywa sie lefse a po polsku podplomyk albo placek. Jest to rzeczywiscie bardzo cieniutki placek smarowany maslem i posypywany cukrem a nastepnie skladany. Pieczony jest na plycie (takke) takiej jakiej uzywa sie do nalesnikow creps, ja osobiscie takiej nie posiadam wiec pieke wspolnie ze znajomymi a to juz prawdziwa frajda...
Skladniki na okolo 20 szt.:
  • 500 ml mleka
  • 250 g masla
  • 250 ml gestej, kwasnej smietany
  • okolo 750 ml maki
Rozpuscic maslo i dodac mleko a nastepnie smietane i okolo 500 ml maki. Mieszac az powstanie zwarta masa. Jesli konieczne dodaj wiecej maki (ja dalam okolo 650 ml). Podziel ciasto na 20 czesci i pracuj z kazda pojedynczo - pozostale przykryj recznikiem kuchennym. Rozwalkuj kazda czesc na bardzo cieniutki placek - okolo 0,5 mm i piecz odwracajac tak aby nie powstaly brazowe placki. Nastepnie odloz do ostygniecia pod recznikiem kuchennym aby pozostal miekki i delikatny. Po ostygnieciu smarujemy maslem i posypujemy cukrem (mozna tez cynamonem) a nastepnie skladamy... Pychota...

poniedziałek, 1 grudnia 2008

Szybkie ciasto nieudane...

Nie mam pojecia jak to ciasto nazwac, bo tak luksusowo nieudane ciasto jeszcze mi sie nie zdarzylo! Mialam upiec biszkopt na rolade, ale za duzo urosl wiec musialam cos wymyslec. Postanowilam wiec uzyc marmolade pomaranczowa i na wierzch upiec beze. To co powstalo okazalo sie wielkim sukcesem...

Ciasto:
  • 4 jajka
  • 100 g cukru
  • 60 g maki ziemniaczanej
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
Nastawic piekarnik na 200 stopni C. Utrzec jajka z cukrem tak zeby powstala puszysta masa. Ja w trakcie ucierania przez mikser jajek z cukrem obieralam jablka. Do powstalej puszystej masy dodac powolutku make ziemniaczana polaczona z proszkiem do pieczenia, ciagle ucierajac. Wylozyc ciasto na najwieksza forme wylozona papierem do pieczenia i piec okolo 8-10 min w temp 200 stopni C. U mnie w dolnej czesci piekarnika. Ciasto wylozyc z blachy na recznik kuchenny i delikatnie zdjac z niego papier. Nastepnie ciasto po ostudzeniu wylozyc niezbyt gruba warstwa marmolady pomaranczowej. Nie wylaczaj piekarnika! Bedzie jeszcze potrzebny!

Beza:
  • 4 bialka
  • kilka kropli cytryny
  • 200 ml cukru
  • 1 lyzka maczki kukurydzianej
  • 1 lyzka cukru waniliowego
Ta sama forme, ktora uzylismy do ciasta wylozyc ponownie papierem. Ubic bialka z cytryna i cukrem na sztywna piane. Wmieszac maczke kukurydzana i cukier waniliowy oraz wylozyc na blasze. Piec w srodkowej czesci piekarnika okolo 15 min. Zwroc uwage na beze pod koniec pieczenia - nie moze byc za ciemna! Wystudzic i nalozyc nastepnie na wysmarowane marmolada ciasto!
Smacznego!
Na koniec jeszcze pochwale sie moim urodzinowym
3 latkiem!

sobota, 29 listopada 2008

Ciasto mocno czekoladowe

No dobrze to jest jedno z ciast, ktore chyba sie udalo. Musze jednak od razu przyznac, ze dawno az tak cudnie u nas czekolada nie pachnialo! W trakcie pieczenia masz po prostu ochote ciacho wyjac natychmiast i zjesc chocby kawaleczek... Ale jak juz ostygnie i mozna je posmakowac to dla mnie jest to po prostu niesamowite przezycie dla podniebienia! Czegos tak czekoladowego chyba jeszcze nigdy nie jadlam...

Ciasto:
  • 125 g masla lub margaryny
  • 250 ml cukru
  • 2 jajka
  • 350 ml maki
  • 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1 lyzeczka sody oczyszczonej
  • 1 lyzeczka cukru waniliowego
  • 125 ml kakao
  • 200 ml mleka
  • 125 ml drobno pokrojonej ciemnej czekolady (najlepiej 70% kakao)
Nastaw piekarnik na 175 stopni C i wysmaruj forme. Utrzej maslo z cukrem na puszysta mase. Wmieszaj po kolei po jednym jajku. Wymieszaj razem wszystkie suche skladniki (maka, proszek, soda, kakao oraz cukier waniliowy) i dodawaj je powoli naprzemian z mlekiem az do uzyskania jednolitej masy. Na koniec wmieszaj posiekana czekolade. Przelej teraz mase do wysmarowanej formy i piecz w temp. 175 stopni C okolo 50-60 minut. Po upieczeniu ciasto powinno stac jeszcze w formie okolo 30 min.

Polewa:
  • 100 g masla lub margaryny
  • 100 g ciemnej czekolady
Maslo rozpuscic na slabym ogniu a nastepnie dodac czekolade. Mieszac az do calkowitego rozpuszczenia czekolady. Nastepnie polac ostudzone juz ciasto. Ja moje udekorowalam jeszcze zelowymi figurkami...


A te figurki sa dla mojego Nilusia, ktory dzis konczy 3 lata i wlasnie chce wam pokazac jaki dostal wymarzony prezent!!!

piątek, 21 listopada 2008

Babka cytrynowo-czekoladowa



Dzis mam do zaproponowania prosta babke cytrynowo-czekoladowa z polewa z bialej czekolady rowniez o smaku cytrynowym. Ciasto jest na prawde swietne i doskonale nadaje sie na kazda okazje. Ja dzis tak po prostu bez okazji albo moze z okazji weekendu.
Prawde mowiac moj synek ma za tydzien urodziny i bedzie impreza rodzinna musze wiec sobie przypomniec troche przepisow, zeby cos dobrego upiec.

Ciasto:
  • 200g masla lub margaryny
  • 6 jajek
  • 400 ml cukru
  • 700 ml maki
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • skorka i sok z 1 cytryny
  • 2 lyzki kakao
Nastawic piekarnik na 175 stopni C. Rozpuscic maslo i odstawic do ostygniecia. Ubic jajka i cukier na puszysta mase. Wymieszac make z proszkiem do pieczenia i dodawac stopniowo do masy naprzemian z maslem. Nastepnie podzielic mase na 2 czesci i do jednej dodac cytryne a do drugiej kakao. Wylac najpierw mase czekoladowa a nastepnie cytrynowa. Przejechac widelcem w ciescie aby nabralo "marmurkowego" wygladu. Piec 30 min w temp. 175 stopni C.

Polewa:
  • 100g bialej czekolady
  • 1 lyzka wody
  • 3 krople esencji cytrynowej
Wszystko dokladnie razem rozpuscic a nastepnie polac ostygniete ciasto.
Smacznego.





niedziela, 26 października 2008

Bounty




Wczoraj zrobilam Bounty, na ktore przepis znalazlam na blogu Majanki. Musze przyznac, ze ciasto jest bardzo ciekawe, ale je troszke skiepscilam, bo jak we wszystkim ograniczylam ilosc cukru i tu to niestety nie zadzialalo. Czekalismy z ciastem do dzis i bylo warto, ale nie jest to nasz faworyt... Zapomnialam na dodatek, ze moj ukochany nie przepada za kokosem - mala wpadka. Ale polowy juz nie ma wiec chyba nie jest tak zle...
Zacytuje po prostu Majanke:
Ciasto:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki maki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 lyzki kakao
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier, ubić. Dodać kolejno żółtka i nadal ubijać. Na koniec dodać mąkę, proszek do pieczenia i kakao (nie miałam gorzkiego, więc dałam Nesqicka dlatego spód ma tak jasny kolor). Delikatnie wymieszać wszystkie składniki. Formę wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto i wstawić do nagrzanego piekarnika do temperatury 170 stopni C. Piec 30 minut.

Masa kokosowa:

  • 3 szklanki mleka
  • 1 budyn smietankowy
  • 1/2 szklanki cukru
  • 250 g wiorkow kokosowych
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kostka masla
Ugotować 2 i 1/2 szklanki mleka razem z cukrem i cukrem waniliowym. Następnie dodać wiórki kokosowe i gotować nadal na średnim ogniu przez około 20 minut. Dodać masło. Budyń rozprowadzić w 1/2 szkl.mleka i dodać do gotującej się masy kokosowej. Wszystko dokładnie wymieszać i zostawić do ostygnięcia. Na upieczone ciasto kakaowe, wyłożyć ostudzoną masę kokosowo-budyniową. Wyrównać powierzchnię.

Zrobić polewę: tym razem rozpuściłam 2 czekolady w kąpieli wodnej i dodałam około 40g masła. Tak przygotowaną polewą równomiernie pokryć masę kokosową.
Ciasto wstawić do lodówki. Najlepsze jest na następny dzień.

sobota, 11 października 2008

Rolada z jablkami



Jakos tak sie rozpedzilam i nie moge sie powstrzymac, zeby nie upiec czegos z jablkami...
Musze przyznac, ze ta rolada jest wylacznie moja wlasna (zmodyfikowalam kompletnie przepis znaleziony w tutejszej gazecie) i to robi ja jeszcze dla mnie cenniejsza. Ciasto jest cudownie puszyste i wilgotne a jednoczesnie lekkie jak piorko! Jest naturalnie bezglutenowe co robi je jeszcze cenniejszym...
Poza tym jest to dla mnie zdecydowanie najlatwiejsze ciasto, ktore na dodatek jest gotowe w zaledwie 25-30 minut! Super ciasto dla niespodziewanych gosci...
Goraco polecam.

  • 4 jajka
  • 110 g cukru
  • 60 g maki ziemniaczanej
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
  • 3 duze jablka
  • cukier i cynamon do jablek
  • garstka pokrojonych w cienkie paseczki/platki migdalow
Nastawic piekarnik na 200 stopni C. Utrzec jajka z cukrem tak zeby powstala puszysta masa. Ja w trakcie ucierania przez mikser jajek z cukrem obieralam jablka. Do powstalej puszystej masy dodac powolutku make ziemniaczana polaczona z proszkiem do pieczenia, ciagle ucierajac. Wylozyc ciasto na najwieksza forme wylozona papierem do pieczenia i piec okolo 8-10 min w temp 200 stopni C. U mnie w dolnej czesci piekarnika.
Na blacie rozlozyc recznik kuchenny i posypac go platkami migdalow. Wyjac ciasto z piekarnika i wylozyc je na obsypanym migdalami reczniku kuchennym. Delikatnie zdjac z ciasta papier do pieczenia i przykryc z powrotem blacha. Pozostawic tak do ostygniecia.
Jablka pokroic w kostke i poddusic razem z 1 lyzka cukru i cynamonem. Tak powstala mase wylozyc na ciasto i zwinac w rulon.



piątek, 3 października 2008

Strucla z jablkami



Dzis mam do zaproponowania moja wlasna strucle z jablkami! Ciasto zrobilam wedlug przepisu na drozdzowki z makiem od Dorotki. To ciasto jest po prostu rewelacyjne samo w sobie - pieknie puszyste i wyrasta po prostu w oczach... A do tego juz tylko moje ulubione, lekko podsmazone jablka. Takie polaczenie to po prostu bajka - ciasto drozdzowe i jabluszka!!!

Skladniki:
  • 75 g margaryny lub masla
  • 250 ml mleka
  • 25 g swierzych drozdzy (lub polowe instant)
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
  • 500 g maki pszennej
  • ja dodalam jeszcze 1 jajko
  • 3-4 dosc spore jablka
  • 2 lyzki cukru
  • 1 lyzeczka cynamonu
Tłuszcz roztopić, dodać mleko, podgrzać do letniej temperatury (nie może być gorące!). Dodać drożdże, rozpuścić. Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie. Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (u mnie to bylo okolo 1,5 h). W miedzy czasie obrac jablka i pokroic w kostke a nastepnie dodac 2 lyzki cukru i cynamon. Dokladnie wymieszac i krotko podsmazyc, tylko do momentu zeszklenia jablek. Ciasto podzielic na 2 czesci i rozwalkowac na placki o grubosci okolo 2 cm. a nastepnie nalozyc na nie ostygniete juz jablka i zwinac w rolke. Tak zwiniete ciasto wlozyc do keksowek i odstawic jeszcze na okolo 30 min. Po tym czasie posmarowac strucle rozbeltanym jajkiem i wstawic do nagrzanego piekarnika. Piec okolo 30 min w temp. 200 stopni C.



poniedziałek, 29 września 2008

Blyskawiczne ciasto czekoladowe Hilde




Moje dwie kolezanki w pracy zachwycaly sie ciastem czekoladowym, ktore jedna z nich zrobila w sobote. Pomyslalam, ze musze sprobowac. Ciasto jest smiesznie proste w wykonaniu a jednoczesnie smakuje wysmienicie! Lubie takie szybkie przepisy. Sami sprobujcie...

Ciasto:
  • 200 ml cukru
  • 3 jajka
  • 450 ml maki
  • 150 ml mleka
  • 150 g margaryny
  • 2 lyzeczki cukru waniliowego
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1 lyzka kakao
Polewa:
  • 200 g cukru pudru
  • 1 lyzka kakao
  • 4 lyzki mocnej jeszcze cieplej kawy
  • 4 lyzki rozpuszczonej margaryny
  • 2 lyzeczki cukru waniliowego
Ubic jajka z cukrem. Rozpuscic margaryne i dodac do niej mleko. Do jajek i cukru dodawac naprzemian troche rozpuszczonej margaryny oraz maki polaczonej z cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Na koniec wmieszac kakao. Im dluzej bedziemy miksowac wszystkie skladniki tym bardziej puszyste ciasto nam wyjdzie.
Skladniki na polewe dobrze wszystkie wymieszac i wylac na jeszcze cieple ciasto - wtedy najlatwiej jest rozprowadzic! Na wieksza blaszke mozna po prostu podwoic porcje i ciasta i polewy.



sobota, 27 września 2008

Jablecznik z kefirem



Wczoraj dlugo chodzilo za mna cos dobrego, ale przy takiej ilosci wspanialych przepisow, ktore wynajduje na odwiedzanych przeze mnie blogach, nie latwo jest sie na cos zdecydowac. W koncu weszlam do kuchni i zobaczylam, ze mamy dosc sporo jablek w koszyku (i jeszcze wiecej na drzewkach) pomyslam wiec, ze przeciez nie moga sie zmarnowac, a wszystkich nie zjemy... Jak tylko upieklam przyszli goscie i zanim sie obejrzalam ciacha juz nie bylo. Nie zdazylam nawet zrobic zdjecia kawalka. Jest tylko w calosci jeszcze na blaszce. Przepis na to ciacho wynalazlam po raz kolejny w norweskiej gazetce "Familien" ale troche go zmodyfikowalam. Ten przepis jest dla tych co nie toleruja jajek (w oryginale nie ma jajek).

  • 150 g masla lub margaryny
  • 1000 ml (1 l) maki
  • 400 ml cukru
  • 1 lyzka sody
  • 500 ml kefiru
  • 250 ml mleka
  • 4-5 jablek
  • 2 jajka
  • cukier i cynamon
Margaryne rozpuscic i odstawic do ostudzenia. Utrzec jajka z cukrem a nastepnie dodac make pomieszana z soda. Dodac nastepnie kefir, mleko oraz rozpuszczona margaryne. Dobrze wymieszac. Wylac ciasto na blache i wylozyc je jablkami (obrane i pokrojone a nastepnie wymieszane z niewielka iloscia cukru i cynamonu). Piec w srodkowej czesci piekarnika w temp. 200 stopni C przez 25 min. Ciasto jest przewidziane na blache o wymiarach 20x30 cm.
Podawac najlepiej jeszcze letnie z lodami lub bita smietana...
To ciasto nadaje sie do zamrozenia.

niedziela, 21 września 2008

MUSZELKA



W sobote zakupilam wszystkie skladniki i w niedziele zrobilam ten leciutki i puszysty sernik na zimno! To jest taki typ "do gory nogami" czyli robi sie go w kolejnosci odwrotnej - najlepiej w jakiejs ciekawej formie i odwraca do gory dnem na koniec. Przepis zaczerpniety z internetu z tej norweskiej strony. Po raz kolejny dokonalam malej modyfikacji i odrzucilam smietane kremowke (z wiadomych przyczyn) zamieniajac ja na quark. Serniczek jest po prostu boski.

  • 1 galaretka owocowa (u mnie pomaranczowa)
Galaretke rozpuscic wg instrukcji na opakowaniu, wlac do formy i odstawic do calkowitego zastygniecia.
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 300 ml quarku
  • 300 ml lekkiej kwasnej smietany
  • 1 opakowanie serka Philadelphia (lub innego kremowego)
  • 1 lyzeczka cukru waniliowego
  • 100 g cukru pudru
Galaretke rozpuscic w 200 ml wody i odstawic do ostygniecia. Polaczyc wszystkie inne skladniki i na koniec dodac letnia galaretke. Wylac na zastygnieta galaretke w formie i odstawic do calkowitego zastygniecia
  • 100 g rozpuszczonej margaryny
  • 300 g ciastek digestive
Rozpuscic margaryne i dodac do niej rozkruszone ciastka. Wylozyc mase na zastygnieta mase serowa i odstawic ponownie do calkowitego zastygniecia.
Nastepnie nalezy forme zanurzyc na 5 sekund w goracej wodzie i odwrocic do gory dnem do wyciagniecia. Jesli nam sie to nie uda za pierwszym razem powtorzyc.


sobota, 20 września 2008

Paj czekoladowy



Wczoraj mialam wielka ochote na sernik na zimno, ale nie mialam w domu wszystkich skladnikow wiec zabralam sie za paj czekoladowy. Pierwszy raz pieklam jakikolwiek paj i musze przyznac, ze nie wyszedl najlepiej. Ciasto sie troszke nie dopieklo ale za to "mus" czy tez masa czekoladowa wyszla swietna. Przepis znalazlam w gazetce pochodzacej z firmy Tine. W gazetce tej wyczytalam, ze jest to deser, ktory mozna jesc z czystym sumieniem, poniewaz nie zawiera duzo kalorii. Takie ciacha lubie, bo jak pisalam wczesniej zgubilam ponad 20 kg i nie chce ich szybko odzyskac...

Ciasto:
  • 350 ml maki
  • 60 g margaryny
  • 150 ml quarku
  • 3 lyzki cukru
Wymieszac dobrze wszystkie skladniki i odstawic do lodowki na min 30 min. Rozwalkowac ciasto na cieniutki placek i wypelnic dobrze forme z brzegami(24 cm srednicy). Zrobic dziurki widelcem a nastepnie wsunac do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec przez 15 min.

Masa czekoladowa:
  • 2 jajka
  • 100 ml cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 ml mocnej kawy
  • 1 lyzeczka cukru pudru
  • 150 ml quarku
  • 2 lyzki maki
Zmiskowac jajka z cukrem do bialosci. Czekolade podzielic na kawaleczki i rozpuscic w goracej kawie. Do jajek z cukrem dodac quark, make i cukier waniliowy a nastepnie dodac kawe z czekolada. Wylac mase na podpieczony spod i piec jeszcze przez 40 minut w tej samej temp. (200 stopni). Mozna polac polewa czekoladowa przed podaniem. Ja posypalam tylko cukrem pudrem.

Moje ulubione